OSIEM POLSKICH FILMÓW W PROGRAMIE DOK LEIPZIG 2026
Pięć dokumentów i trzy animacje znalazły się w programie 69. edycji DOK Leipzig, jednego z najważniejszych na świecie festiwali poświęconych kinu dokumentalnemu i animowanemu. Polskie filmy pojawią się zarówno w konkursach międzynarodowych, jak i w Konkursie Publiczności, sekcjach dla młodej widowni oraz specjalnym programie Animation Night. Tegoroczny festiwal odbędzie się w Lipsku w dniach 26 października-1 listopada.
DOK Leipzig ma historię sięgającą 1955 roku i jest najstarszym festiwalem filmu dokumentalnego na świecie. Jednocześnie był pierwszym festiwalem, który połączył w swoim profilu dokument i animację. Tegoroczna polska reprezentacja dobrze pokazuje, jak płynna potrafi być dziś granica między tymi formami: wśród zakwalifikowanych dokumentów znalazły się również filmy wykorzystujące animację, kolaż czy materiały archiwalne jako integralne elementy opowiadania.
POLSKIE DOKUMENTY W KONKURSACH DOK LEIPZIG
W Międzynarodowym Konkursie Filmów Dokumentalnych znalazły się trzy polskie tytuły.
„A teraz wiosna” Kamili Serwickiej to intymny portret reżyserki, jej dwóch sióstr i matki, przez lata żyjących w cieniu alkoholizmu ojca. Kiedy mężczyzna odchodzi, przed kobietami otwiera się możliwość rozpoczęcia nowego etapu, ale wraz z nią pojawiają się pytania o wieloletnie trwanie w przemocy, rodzinne więzi i odzyskiwanie własnej przestrzeni. Serwicka obserwuje ten proces przez pięć lat, opowiadając o stopniowym wychodzeniu z sytuacji, która przez długi czas wydawała się niezmienna.
Do tego samego konkursu zakwalifikowano krótkometrażowy „Maluję swój autoportret, a wychodzi mi moja siostra” Heleny Stańczyk. Film przygląda się twórczości bliźniaczek Alicji i Bożeny Wahl, ważnych postaci warszawskiej sceny artystycznej, ożywiając ich rysunki za pomocą animacji i zestawiając je z kolażami oraz fragmentami dzienników Alicji z lat 60. i 70. Powstaje w ten sposób animowany dokument o artystycznej symbiozie, siostrzanej bliskości i poszukiwaniu własnej tożsamości.
Trzecim polskim filmem w Międzynarodowym Konkursie Dokumentalnym są „Listy” Andreia Kutsili, polsko-niemiecko-litewska koprodukcja poświęcona współczesnym represjom w Białorusi. Reżyser splata historie osób więzionych, prześladowanych i zmuszonych do emigracji, wykorzystując m.in. prywatną korespondencję, nagrania monitoringu, materiały archiwalne oraz animacje oparte na rysunkach wykonanych w więzieniu. To wielogłosowa opowieść o przemocy państwa, ale również o solidarności, godności i próbach zachowania człowieczeństwa w warunkach politycznego terroru.
W Konkursie Publiczności znalazł się natomiast „Bez końca” Michała Marczaka. Film rozpoczyna się od zaginięcia 16-letniego Krzysztofa, którego po raz ostatni zarejestrowano na moście nad Wisłą. Jego ojciec Daniel nie przerywa poszukiwań, wykorzystując drony, wykrywacze, lokalizatory i wszelkie dostępne sposoby, a Marczak podąża za nim, tworząc przejmujący portret rodziny zawieszonej pomiędzy nadzieją, żałobą i niemożnością uzyskania odpowiedzi.
Piąty polski dokument, „Growing Up” Adama Roszkowskiego, zostanie pokazany w sekcji Young Eyes i będzie miał w Lipsku światową premierę. Przez pięć lat reżyser towarzyszy Łukaszowi, nastolatkowi marzącemu o zawodowym boksie, który wyjeżdża ponad 500 kilometrów od domu do szkoły sportowej. Codzienność treningów, pierwszych przyjaźni i miłości układa się w bliski bohaterowi portret dorastania, samodzielności i ceny, jaką trzeba zapłacić za sportowe ambicje.
Z koleiW Międzynarodowym Konkursie Filmów Animowanych Polskę reprezentować będzie „Lato gładkiego asfaltu” Marii Dakszewicz, którego pokaz na DOK Leipzig będzie międzynarodową premierą. Punktem wyjścia jest letnia noc w lunaparku, nagle przerwana awarią prądu. Kiedy milkną muzyka, krzyki i rozpędzone karuzele, porzucone radio zaczyna opowiadać o ukrytych uczuciach, marzeniach i relacjach ludzi funkcjonujących zwykle na obrzeżach hałaśliwego spektaklu. Dakszewicz buduje z niedopowiedzeń, dźwięków i wizualnych deformacji opowieść o krótkiej chwili ciszy, zanim rozrywka ponownie pochłonie wszystko wokół.
Zupełnie inną podróż proponuje „Swarm” Kamila Czapigi / Cosmodernism, prezentowany podczas Animation Night. Artysta wykorzystuje dźwięki powstałe z danych zebranych przez trzy satelity Europejskiej Agencji Kosmicznej badające pole magnetyczne Ziemi i zestawia je z abstrakcyjnymi obrazami tworzonymi z olejów, barwionej wody oraz cieczy magnetycznych. Efektem jest eksperymentalne audiowizualne doświadczenie, które z całkowicie ziemskich materiałów buduje obrazy wyglądające niemal jak pochodzące z innego świata.
Najmłodszej publiczności DOK Leipzig pokaże z kolei „Malutkiego liska i wielkiego dzika” Michała „Śledzia” Śledzińskiego w sekcji Kids DOK. Bohaterowie, znani z popularnej serii komiksowej Bereniki Kołomyckiej, wyruszają jesienią na wyprawę do wielkiego drzewa pełnego spadających liści, a droga staje się dla małego liska serią nieoczekiwanych prób. Animacja łączy przygodę z opowieścią o przyjaźni, odwadze i poznawaniu świata.
Polska obecność na tegorocznym DOK Leipzig rozciąga się więc od osobistych historii rodzinnych i opowieści o dorastaniu po polityczne świadectwa, kino eksperymentalne i animację dla dzieci. Szczególnie interesujące jest przenikanie się języków filmowych: „Maluję swój autoportret, a wychodzi mi moja siostra” oraz „Listy” formalnie należą do programu dokumentalnego, ale animacja staje się w obu filmach jednym z podstawowych narzędzi budowania pamięci, emocji i świadectwa.
69. DOK Leipzig odbędzie się od 26 października do 1 listopada 2026 roku. W tegorocznym programie znalazło się łącznie 217 filmów i prac XR